PLECAK-co zabrać do Chin

Więcej
10 lata 10 miesiąc temu #981 przez YLK
Replied by YLK on topic PLECAK-co zabrać do Chin
Masz racje, to wlasnie ta byla. Daj znac, jak Ci smakuje 和酒. Mocno teraz za goraco, u Ciebie pewnie tez powyzej 30 stopni, a ona najlepiej jednak smakuje w wilgotnym klimacie zima. No ale jak Cie przypila, to nie ma rady... ;D Na pewno postawi Cie na nogi, tylko nie zapomnij o imbirze!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 10 miesiąc temu #992 przez szopen
Replied by szopen on topic PLECAK-co zabrać do Chin


Szopen i Wujek pamietaja pewnie "polska" wodke, ktora efemerycznie pojawila sie na rynku chinskim w polowie lat 90tych, byl to produkt JV gorzelni chyba w Elblagu z jakas firma w 东北, robiony tutaj, taka wyborowa jadaca jak chinska 白酒. Nic dziwnego, ze nic z tego nie wyszlo. Szopen, wam w Admiro (?) udalo sie cos sprzedac czy tez to bylo pudlo?


Przyznam, ze nie spotkalem sie z "polska wodka".

Admiro to byla piekna katastrofa.
Udalo nam sie zrobic ale sprzedac juz nie.

Sporo sie tam jednak na temat alkocholu nauczylem i pomimo kiepskiego zakonczenia ta wiedza mi do dzis "procentuje".
Najwiekszym problemem tam bylo wyprodukowanie w tej gorzelni naprawde czystego spirytusu coby te nasze aperitify nie smierdzialy. Sprowadzili z Polski inzyniera, ktory noze i ciut dziwny byl ale na spirytusie sie znal. Facet kilka dni po wiezach gorzelni polazil i stwierdzil:
"O tutaj trzeba wywiercic dziure, podlaczyc rure i puscic 10 mertow szesciennych wody na godzine".

Dwa tygodnie negocjacji z wladzami gorzelni pozniej dziur wywiercono i podlaczono wode.
I takim oto sposobem gorzelnia, ktora Chinczycy zbudowali za 18 milionow dolarow i ktora byla w stanie produkowac tylko techinczny spirytus po wydaniu 10 tysiecy yuanow mogla robic czysciutki spirytus, taki jak do najlepszych wodek uzywaja.
Trzeba bylo wiedziec, gdzie ta dziure wywiercic. Znal sie gosc na rzeczy.

Od katastrofy Admiro to nie uratowalo, problemem nie byla jakosc trunkow.
A i kilka lat pozniej sama gorzelnia tez zbankrutowala i zostala zamknieta.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 10 miesiąc temu #996 przez YLK
Replied by YLK on topic PLECAK-co zabrać do Chin
Wiesz, zadna wodka nie jest zla, jesli sie od niej nie slepnie, niektorzy kiedys nawet wode brzozowa ze smakiem degustowali. Jak ze wszystkim rzecz w umiejetnosci sprzedania produktu, w kazdej firmie dobry handlowiec to wielki skarb, a dobra strategia sprzedazy nie mniej wazna, niz technologia produkcji. Klania sie przyklad coca-coli i innych tego rodzaju napitkow.

Przykre, ze Admiro nie poszczescilo sie, zawsze bylby to jakis powod do narodowej dumy (choc chyba zagraniczna strone reprezentowali obywatele niemieccy?).

W ogole jakos nasze polskie  produkty na lokalnym rynku konsumenckim nie maja specjalnego powodzenia. Przecietny chinczyk kojarzy Polske wciaz z maluchami i polonezami. Szkoda.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 10 miesiąc temu #997 przez szopen
Replied by szopen on topic PLECAK-co zabrać do Chin

Wiesz, zadna wodka nie jest zla, jesli sie od niej nie slepnie, niektorzy kiedys nawet wode brzozowa ze smakiem degustowali.


Tu sie zgodzic nie moge.
Przynajmniej w moim przypadku.
Do amatorow trunku owego sie nie zaliczam a doswiadczenie z gorzelni "procentuje" i kiepskiej wodki napic sie nie moge. Kilka miesiecy temu nabylem butelke australijskiej i po pierwszym lyku poszla do smietnika. Paskudna byla strasznie.

Jak ze wszystkim rzecz w umiejetnosci sprzedania produktu, w kazdej firmie dobry handlowiec to wielki skarb, a dobra strategia sprzedazy nie mniej wazna, niz technologia produkcji. Klania sie przyklad coca-coli i innych tego rodzaju napitkow.
Przykre, ze Admiro nie poszczescilo sie, zawsze bylby to jakis powod do narodowej dumy (choc chyba zagraniczna strone reprezentowali obywatele niemieccy?).


Rzezcywiscie obywatele niemieccy, zwiazani z Polska.
Dopiero z perspektywy czasu widac, ze Admiro szans nie mialo bo caly zapal poszedl w produkcje towaru a wlasciciele oczekiwali, ze to sie samo sprzeda.

W ogole jakos nasze polskie  produkty na lokalnym rynku konsumenckim nie maja specjalnego powodzenia. Przecietny chinczyk kojarzy Polske wciaz z maluchami i polonezami. Szkoda.


Rzeczywiscie nie maja.
Aczkolwiek sa wyjatki.
Jest produkt, ktory mozna w Chinach bez problemu uplynnic:





Kurze, kacze i gesie lapki.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 10 miesiąc temu - 10 lata 10 miesiąc temu #998 przez YLK
Replied by YLK on topic PLECAK-co zabrać do Chin
Sa gusty i gusciki, Ty jestes w grupie ludzi, ktorzy maja wyrafinowane podniebienie, ja raczej tez, inni moga zniesc wiecej... Swoja droga chinskie podniebienie jesli chodzi o wodki jest dla mnie interesujacym zagadnieniem. No ale o gustach...

Z tymi lapkami to trafiles idealnie, moze ktos juz taki biznes kreci. Swoja droga byly jakies plany zwiazane z wieprzowina, ciekaw jestem, na jakim sa etapie.

Pawlak byl w Chinach, pokazano go w CCTV moze z 5 sekund gdy spotykal sie z Wen Jiabao (drugie 5 na przyjeciu dla glow panstw wydanym przez Hu Jintao), ciekaw jestem, czy sa jakies rezultaty z jego wizyty. Ponoc budowlancow do Chin werbowac pojechal, w sumie niezly pomysl.
Ostatnia10 lata 10 miesiąc temu edycja: bhpexpert od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 10 miesiąc temu #1000 przez szopen
Replied by szopen on topic PLECAK-co zabrać do Chin

Z tymi lapkami to trafiles idealnie, moze ktos juz taki biznes kreci. Swoja droga byly jakies plany zwiazane z wieprzowina, ciekaw jestem, na jakim sa etapie.


Z lapkami to nie zgaduje a wiem.
W Kantonie mieso na steki czy tez wieksze ryby kupowalismy na ulicy pelnej hurtowych sklepow, na wiadomosc, ze jestem z Polski goscie zawsze sie pytali czy nie moglbym im kontenera zalatwic.

Tyle, ze to nie jest takie proste bo lapki sa juz sprzedane na kilka lat do przodu.
Z calego swiata do Chin jada.
Te co ja tutaj kurczakom obcinam tez.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.236 s.
Zasilane przez Forum Kunena