Praca po sinologii

Więcej
11 lata 1 tydzień temu #550 przez Beijing
Replied by Beijing on topic Praca po sinologii
W sumie miałem pytanie w tym temacie, ale Szopen chyba wyjaśnił moje wątpliwości.

Zdecydowanie bardziej praktyczne podejscie do zycia to traktowanie jezyka jako narzedzia a nie jako celu.
Perspektywy dla ludzi znajacych chinski ale jednoczesnie znajacych sie na czyms na co jest praktyczne zapotrzebowanie sa duzo lepsze od tych jakie maja ludzie o szerokiej wiedzy na temat histori Chin, dawnej kultury i niuansow jezykowych.

Chiny rozwijaja sie w bardzo szybkim tempie i to stwarza mozliwosci o jakich poza tym krajem trudno marzyc. W przypadku codzoziemcow tam pracujacych (ale i dokladnie to samo odnosi sie do Chinczykow) to tempo rozwoju pozwala na robienie karier w zawrotnym tempie (zwykle ale nie zawsze z wyscigiem szczurow sie niestety kojarzacych). Tak sie jednak sklada, ze aby na ten pierwszy szczebelek wskoczyc trzeba miec do zaoferowania cos wiecej niz jezyk.


Bo co mi po samym języku i wiedzy o państwie, skoro nie mam żadnej innej specjalności. W Polsce to może da się na tym pociągnąć, ale w Chinach za sam język i biały kolor skóry chyba do pracy nie biorą ? Ja tak to rozumiem.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
11 lata 1 tydzień temu #555 przez szopen
Replied by szopen on topic Praca po sinologii

W sumie miałem pytanie w tym temacie, ale Szopen chyba wyjaśnił moje wątpliwości.

Bo co mi po samym języku i wiedzy o państwie, skoro nie mam żadnej innej specjalności. W Polsce to może da się na tym pociągnąć, ale w Chinach za sam język i biały kolor skóry chyba do pracy nie biorą ? Ja tak to rozumiem.


Za znajomosc jezyka i kolor skory rzeczywiscie nie biora do pracy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
11 lata 1 tydzień temu #558 przez Yao laoshi
Replied by Yao laoshi on topic Praca po sinologii


Za znajomosc jezyka i kolor skory rzeczywiscie nie biora do pracy.


Chyba że tym językiem jest angielski, a kolorem skóry biały - wtedy można uczyć angielskiego nie posiadając żadnych kwalifikacji (bo znajomość języka nie daje kwalifikacji do jego nauczania, zwłaszcza rodzimemu użytkownikowi).

"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
11 lata 4 dni temu #599 przez YLK
Replied by YLK on topic Praca po sinologii

Są też piloci wycieczek do Chin, a także rezydenci.


Pilotów znam, ale rezydenci? Hmm... pierwsze słyszę...


Zaskocze Cie, sa tacy, ale niestety w Sanya dla nich pracy nie ma, bo tam turysta ich po prostu nie potrzebuje (bo po co taki przy plazy i basenie?), poza tym tam wozi klientow chyba tylko jedno (niby)polskie biuro.

Wiecej pracy jest w Pekinie, Shanghaju czy Xi'anie, bo tam kazda wycieczka musi trafic.

YLK

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 11 miesiąc temu #896 przez alutka
Replied by alutka on topic Praca po sinologii
Jestem tu nowa. Choć mam dopiero 17 lat (zaczęłam 2 klasę liceum) to wiem, że chciałabym studiować sinologię. W związku z tym mam kilka pytań. Ile punktów trzeba mieć żeby dostać sie na Sinologie na UAM? Z czym są największe problemy na tych studiach? I w jak to jest z tą pracą później? Bo słyszałam na ten temat różne opinie. Mam też pytanie dotyczące nauki samemu. Kupiłam ostatnio książkę o Chinach (kultura, historia itd.) oraz kurs chińskiego. Z tego kursu uczę sie mówić po chińsku. W internecie szukam słów i wyrażeń których uczę sie pisać. Czy jeśli się czegoś nauczę to czy będzie mi to ułatwiało jakoś dostanie się na te studia i później studiowanie?

Pozdrawiam;) Ala;)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 11 miesiąc temu #898 przez tingyao
Replied by tingyao on topic Praca po sinologii

Jestem tu nowa. Choć mam dopiero 17 lat (zaczęłam 2 klasę liceum) to wiem, że chciałabym studiować sinologię. W związku z tym mam kilka pytań. Ile punktów trzeba mieć żeby dostać sie na Sinologie na UAM?


Witaj =) dostałam się właśnie w tym roku na UAM z liczbą punktów 81.4, ale w drugiej turze. Na początku próg był wyższy o 3 punkty ale całe szczęście parę osób się wykruszyło i próg zmniejszył się o 2 punkty- 79.4
W tym roku było 149 kandydatów, a różnice pomiędzy punktami niewielkie. Jeśli naprawdę zależy Ci na tych studiach, to na pewno się uda, ucz się pilnie i uważaj, bo matura jest często niesprawiedliwie głupia  dla człowieka rozsądnego,  mającego dużą wyobraźnie (szczególnie rozszerzony polski). Chiński nie jest wymagany, ale będzie atutem, jeśli chcesz się trochę poduczyć przed studiami. Ważna jest matura z roz. pol., języka obcego i roz. historii. Życzę powodzenia i trzymam kciuki =)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.215 s.
Zasilane przez Forum Kunena