Sinologia UG - rekrutacja 2013/14

Więcej
6 lata 1 miesiąc temu #5865 przez cst
:D ja przez tę chwilę zdążyłem zmienić zdanie. W chińskim jest już wystarczająco dużo znaczków. Jakby jeszcze dodać do tego japoński... i chyba za mało godzin jest na taki język. Jako 1.  też się waham szwedzki/rosyjski. Japoński przeszedł na 2. miejsce

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
6 lata 1 miesiąc temu #5866 przez Niltinco

Jednym z warunków postawionych organizatorom było upewnienie się, że studenci pierwszego roku nie nabiorą złych nawyków, więc nie ma najmniejszej szansy, by jakikolwiek Polak uczył na pierwszym roku.

Dziwne, bo własnie by nie narobić niepotrzebnych szkód na UŚ na anglistyce z chińskim zaczęto zatrudniać Polaków po tym jak okazało się, że sami Chińczycy dla osób początkujących to błąd. Od kiedy Polacy zaczęli tam uczyć gramatyki to podniósł się poziom.

Prawdopodobnie (podkreślam to słowo szczególnie mocno) od drugiego roku studenci zaczną mieć zajęcia z Polakami, jednak ograniczą się one do gramatyki praktycznej (co może wyjść studentom na dobre, choć niekoniecznie).

Nawiązując do tego co napisałam wcześniej, raczej wyjdzie to studentom na dobre, choć Polak najbardziej potrzebny jest na 1 roku, a nie na kolejnych. Zresztą podobną praktykę stosuje się np. na japonistyce, gdzie często Polak prowadzi wyjaśnienia z gramatyki na 1 (czasem też 2 roku), a Japończycy uczą przede wszystkim konwersacji.

jugyouchuu.blogspot.com/   - lekcje japońskiego oczami lektora

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
6 lata 1 miesiąc temu #5867 przez Damian
Nie chciałbym się wypowiadać na temat poziomu studentów Uniwersytetu Śląskiego, ale wiem, że wśród znajomych Chińczyków wykładowcy z tego uniwersytetu nie cieszą się zbyt dobrą opinią... Chodzi nie tyle o ich umiejętności dydaktyczne, co o kwestię ich znajomości języka chińskiego. Podobno jest olbrzymi problem z komunikacją, z jednej strony ze względu na sam sposób formułowania wypowiedzi, a z drugiej na wyraźny problem z tonami...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
6 lata 1 miesiąc temu #5868 przez Niltinco

Nie chciałbym się wypowiadać na temat poziomu studentów Uniwersytetu Śląskiego, ale wiem, że wśród znajomych Chińczyków wykładowcy z tego uniwersytetu nie cieszą się zbyt dobrą opinią...

Znaczy chodzi o wykładowców Polaków? Stamtąd znam tylko jedną lektorkę - Polkę, która uczy tam chyba dopiero rok i jest absolwentką UŚ. W sumie chyba tam 2 czy 3 Polaków uczy, a reszta to Chińczycy, ale czy wszyscy polscy lektorzy to absolwenci UŚ, czy którejś sinologii to nie mam pojęcia. Może ty masz jakieś info?

jugyouchuu.blogspot.com/   - lekcje japońskiego oczami lektora

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
6 lata 1 miesiąc temu - 6 lata 1 miesiąc temu #5869 przez homikus

Jednym z warunków postawionych organizatorom było upewnienie się, że studenci pierwszego roku nie nabiorą złych nawyków, więc nie ma najmniejszej szansy, by jakikolwiek Polak uczył na pierwszym roku.

Dziwne, bo własnie by nie narobić niepotrzebnych szkód na UŚ na anglistyce z chińskim zaczęto zatrudniać Polaków po tym jak okazało się, że sami Chińczycy dla osób początkujących to błąd. Od kiedy Polacy zaczęli tam uczyć gramatyki to podniósł się poziom.

Prawdopodobnie (podkreślam to słowo szczególnie mocno) od drugiego roku studenci zaczną mieć zajęcia z Polakami, jednak ograniczą się one do gramatyki praktycznej (co może wyjść studentom na dobre, choć niekoniecznie).

Nawiązując do tego co napisałam wcześniej, raczej wyjdzie to studentom na dobre, choć Polak najbardziej potrzebny jest na 1 roku, a nie na kolejnych. Zresztą podobną praktykę stosuje się np. na japonistyce, gdzie często Polak prowadzi wyjaśnienia z gramatyki na 1 (czasem też 2 roku), a Japończycy uczą przede wszystkim konwersacji.

Dokładnie to samo chciałem napisać w odpowiedzi, ale skoro Ty już napisałaś to, co sam miałem na myśli, nie będę się powtarzał :)

Intrygujący eksperyment, jestem niezmiernie ciekaw jego wyników, bo skoro faktycznie tak ma być, to podchodzę do tego bardzo sceptycznie. To niemal śmiechu warte: Chińczycy uczący od podstaw obcokrajowców i wyjaśniający zawiłości gramatyczne z punktu widzenia kogoś, dla kogo są naturalne, wobec czego nie ma taki ktoś pojęcia 1. o zróżnicowaniu ich trudności i 2. o punkcie widzenia osoby, której język ojczysty opiera się na innych założeniach. Mało tego! Wyjaśniający nie po polsku... Zahacza o dowcip. Albo geniusz ;D Albo pierogi.

Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum
Ostatnia6 lata 1 miesiąc temu edycja: od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
6 lata 1 miesiąc temu #5870 przez Niltinco
Są i dobre strony tej sytuacji. Studenci 1 roku będą pytać o wyjaśnienie danej formy i zwiększy się ruch na forum ^^.

jugyouchuu.blogspot.com/   - lekcje japońskiego oczami lektora

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.246 s.
Zasilane przez Forum Kunena