Najdziwniejsze chińskie potrawy

Więcej
1 rok 3 miesiąc temu #7963 przez noelle
Jadłam jedwabniki. Jedzenie jak jedzenie, ale jak dla mnie nieco drastyczny widok na talerzu. Moi znajomi wkładali do ust w całości, ja wyciskałam... ugh :)

Raz omyłkowo kupiłam jakieś warzywne lody i zachwycona nie byłam.

Dziwne to były parówki kokosowe w sklepie - nie kupiłam, ani to zdrowe ani zachęcające. Widziałam jak ludzie jedli kurze łapki - trochę nietypowo, ale podobno ludzie w Polsce kiedyś jadali... no i to coś naturalnego, nie-parówki. Nie miałam jednak odwagi aby zjeść tę rzecz.

Psiny chyba nie zjadłam, zawsze sprawdzałam rodzaj mięsa w potrawach (chyba że podali psinę a podpisali wieprzowina, no to już trudno), choć minęłam raz czy dwa jakieś lokale specjalizujące się w psim mięsie.

Tak, ciekawy ten kraj.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.167 s.
Zasilane przez Forum Kunena