Banki, przelewy i te sprawy.

Więcej
8 lata 7 miesiąc temu #4163 przez varaus
Witam!

Na wstępie chciałbym się przedstawić, gdyż jestem na forum nowym użytkownikiem. Tak więc na imię mam Robert, pochodzę z małej mieściny niedaleko Poznania i mam 19 lat.

Czytałem temat w pre-F.A.Q dotyczący bankowości, jednak nie znalazłem tam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, dlatego założyłem nowy temat.

Tak więc: we wrześniu prawdopodobnie polecę do Shanghaju na roczny kurs języka chińskiego na Shanghai Jiao Tong University. Zgromadziłem już wiele informacji na temat pobytu w Chinach i tak dalej (ogromne podziękowania za pomoc dla Achinger'a), ale nadal mam problem ze sprawami związanymi z bankomatami i kontem bankowym przebywając w Chinach i poszukuję kogoś, kto pomoże mi rozwikłać wszelkie wątpliwości na owy temat.

Chciałbym was zapoznać z moją sytuacją:
O stypendium niestety nie mogłem się ubiegać, ponieważ potrzebne dokumenty ukończenia szkoły dostanę prawdopodobnie w czerwcu, czyli grubo po terminie...
Aby nie czekać bezczynnie do następnego roku, postanowiłem wykorzystać zgromadzone pieniądze i z własnej kieszeni (z własnej kieszeni po części - oczywiście niezbędna będzie pomoc ze strony rodziców) wylecieć w tym roku, a będąc już w Shanghaju ubiegać się o stypendium na rok 2012.
Problem polega na tym, że nie jestem wstanie zgromadzić sumy pieniędzy na cały pobyt w Chinach, stąd pomysł bym otrzymywał co miesiąc wspomogę od ojca (na sucharki i wodę powinno wystarczyć). Pytanie tylko jak to zorganizować? Słyszałem, że w mbanku czy Alior banku za wypłaty z bankomatu w Chinach pobierają małą prowizję. Nie rozumiem tylko sposobu funkcjonowania... gdy posługuję się polskim kontem bankowym w Chinach to tak jakbym był w Polsce? W sensie, że gdy dostanę przelew to będzie pobierana prowizja taka jakbym był w u siebie w kraju? A może powinienem otworzyć konto bankowe w Chinach? Tutaj znowu pojawia się problem kosztów przelewu... ostatnio za transfer z ING na konto bankowe uniwersytetu płaciłem 60 zł! Dla niektórych suma może wydawać się śmieszna, ale dla mnie w takiej sytuacji każda złotówka się liczy tym bardziej, że przelew ma być wykonywany co miesiąc...

Jeśli chodzi o wybór miasta to słyszałem/czytałem, że Shanghai to jedno z najdroższych miast w Chinach... jednakże mam pewien powód, dla którego chciałbym przez rok uczyć się właśnie tam. Poza tym rozmawiałem z kilkoma obcokrajowcami i dostałem informację, że jeśli się trochę powęszy, to można tam bez problemu wyżyć za najniższą stawkę.  :)

Mam nadzieję, że uda mi się uzyskać odpowiedzi na trapiące mnie pytania.
Z góry dziękuję i pozdrawiam!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 7 miesiąc temu #4173 przez YLK
Replied by YLK on topic Banki, przelewy i te sprawy.
Mam wrazenie, ze oplat przy przelewach nie unikniesz jednak. Stanowczo odradzam przelewy bankowe - nie wazne, czy do chinskiego banku, jakiegoc HSBC czy innego - zawsze bedzie dosc wysoka oplata, a do tego bank posredniczacy moze jeszcze wziac dodatkowa - odciagajac ja od przelewanej sumy.

Sprawdz koszty przelewu Western Union oraz American Express Money Transfer. WU oferuje niekiedy znizki na oplaty przy transferze; dodatkowo nie ma obawy, by suma przyszla uszczuplona o jakies dodatkowe oplaty, poza tym przelew jest natychmiastowy - wystarczy, ze z paszportem, danymi nadawcy i numerem MTCN zjawisz sie na chinskiej poczcie lub oddziale ABC (Agricultural Bank of China), wypelnisz formularz, i masz pieniadze w reku.

Ogolnie koszty przelewu mozesz zmniejszyc zmniejszajac ich czestotliwosc - lepiej mniej, ale na wieksze sumy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 7 miesiąc temu #4177 przez Jolanta
Z mojego doświadczenia najtaniej wyjdzie pobieranie pieniędzy z polskiego konta kartą w bankomacie np Bank of China, ABC lub China Industrial Bank. Polskie konto mam w Multibanku, jednorazowo za pobranie z konta bank kasuje 10 pln opłaty, ale jeśli wyciągasz większą sumę, to się opłaca bardziej niż western union. Przyjąwszy, że miesięcznie potrzebne będzie Ci 3000-4000 RMB, tę sumę podejmiesz na dwa razy, to opłata manipulacyjna wyniesie 20pln.

Czy przemyślałeś gdzie będziesz mieszkać? Zwykle przy wynajęciu mieszkania należy zapłacić miesięczną kaucję + 3-6 miesięcy opłaty za wynajem z góry. Czasem żądają rocznej opłaty, ale ponegocjuj. Będzie Ci potrzebne na rozruch ok 5000 RMB, będziesz potrzebował takich drobnostek, jak kubek, pałeczki, talerzyk, miseczka, a w 20 kg bagażu nie wszystko da się zabrać.
Najlepiej popytaj, kto jest teraz w Shanghaju, kto może Ci odnająć pokój lub zwalnia własne mieszkanie, oszczędzisz w ten sposób czas na szukanie lokum :)
Pozdrawiam i powodzenia.

www.rottka.pl
Pomaga rottweilerom.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 7 miesiąc temu #4189 przez varaus
Replied by varaus on topic Banki, przelewy i te sprawy.
Dziękuję za odpowiedzi  :)


Co do miejsca pobytu to jeszcze się nie zastanawiałem, ale pewnie będę szukał jakiegoś pokoiku w okolicach uniwersytetu by nie tracić pieniędzy na dojazdy, chyba że nic nie znajdę...

A jak wygląda sprawa z agencjami wynajmującymi mieszkania? Jedni radzą unikać agencji, tylko nie wiem z jakiego powodu... i to chyba głównie oni żądają opłaty za kilka miesięcy z góry?

Pozdrawiam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 7 miesiąc temu #4190 przez achinger
Faktycznie szkoda czasu na agencje. Skupiłbym się raczej na stronach internetowych, gdzie ludzie za darmo wrzucają wszelakie ogłoszenia. Jeżeli chodzi o Pekin to byłoby to http://www.thebeijinger.com/ jest tu kilka osób z Szanghaju, więc może podadzą jakiegoś lokalnego linka. Myślę, że warto też sprawdzić tutaj http://shanghai.craigslist.com.cn/

Uwaga, mieszkania i pokoje wokół uniwersytetów wcale do najtańszych nie należą.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 7 miesiąc temu #4191 przez homikus
Agencji faktycznie lepiej unikać, ich oferty są lekko oderwane od rzeczywistości.

Jest jeszcze jeden sposób, który w przypadku studentów jest chyba najlepszy. A przynajmniej był takim w Wuhanie ;D Mianowicie pomieszkaj sobie tydzień, może dwa w akademiku (zwykle uczelnie umożliwiają rozliczanie się za pojedyncze dni), a w sekcji studenckiej zainteresuj się ogłoszeniami dotyczącymi wynajmu mieszkań. Na początku roku akademickiego pojawia się ich dość sporo. A jeśli w dodatku uda Ci się poznać przez ten czas kilku sensownych laowaiów i bylibyście skłonni w kilka osób mieszkanie takie wynająć, to w efekcie okazałoby się, że wiele wcale nie zapłacisz. Nawet w dogodnej z punktu widzenia studenta lokalizacji :)

Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.204 s.
Zasilane przez Forum Kunena