Banki, przelewy i te sprawy.

Więcej
8 lata 7 miesiąc temu #4192 przez YLK
Replied by YLK on topic Banki, przelewy i te sprawy.
Kilka moich uwag:

1.Agencje - sa ich setki a wiec konkurencja zdrowa, ale i oszustow duzo. Mozesz zapuscic wici w kilku, niech Ci pokaza, co maja do zaoferowania. Zwykle ich ceny sa wyzsze od rynkowych o 20% (srednio), wiec trzeba twardo negocjowac - co, jak wspomnialem wczesniej, nie jest problemem. Pamietaj, zeby od poczatku jasno powiedziec i miec to na pismie, ze Ty nie bedziesz im placil zadnygo honorarium - nie zrobi to wlasciciel mieszkania.
Nie ma zadnych klopotow, zeby negocjowac depozyt za 1 miesiac i oplate co miesiac - a nie jak ktos wczesniej napisal 3-6 miesiecy z gory - w kazdym razie nie w Szanghaju.

2.Popularna forma jest wynajem jednego mieszkania np. 3 osobowego przez 3 osoby, kazda ma swoj pokoj i korzysta ze wspolnej kuchni/salonu/lazienek. W gazetach takich jak City Weekend znajdziesz wiele ogloszen, ze ktos szuka niepalacego i uczacego sie/pracujacego wspollokatora. Wczoraj widzialem ogloszenie z kosztem RMB2500 za mieszkanie przy Placu Ludowym, a wiec jednym z najlepszych punktow Szanghaju, co nie jest drogo - ale nie wiem, w jakim stanie mieszkanie jest.

3.Zgadzam sie, ze najlepiej pierwszy miesiac pomieszkac w akademiku, osiasc troche, rozejrzec sie, i szukac czegos ciekawego. Nawiazac kontakty z innymi studentami zagranicznymi, cos razem znalezc.

4.Chcesz studiowac na Jiaoda, kampus jest przy Xujiahui, wiec dosc droga dzielnica. Moj syn stydiuje zarzadzanie, ale na kampusie w Minhangu, zapytam go, czy cos u nich wisi na tablicy ogloszen, moze bedzie wiedzial. Slyszalem, ze jest wiecej osob z Polski studiujacych na Jiaoda w Xujiahui, wiec pewnie nie bedziesz sam...:)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 7 miesiąc temu #4195 przez Camillvs

Agencji faktycznie lepiej unikać, ich oferty są lekko oderwane od rzeczywistości.

Jest jeszcze jeden sposób, który w przypadku studentów jest chyba najlepszy. A przynajmniej był takim w Wuhanie ;D Mianowicie pomieszkaj sobie tydzień, może dwa w akademiku (zwykle uczelnie umożliwiają rozliczanie się za pojedyncze dni), a w sekcji studenckiej zainteresuj się ogłoszeniami dotyczącymi wynajmu mieszkań. Na początku roku akademickiego pojawia się ich dość sporo. A jeśli w dodatku uda Ci się poznać przez ten czas kilku sensownych laowaiów i bylibyście skłonni w kilka osób mieszkanie takie wynająć, to w efekcie okazałoby się, że wiele wcale nie zapłacisz. Nawet w dogodnej z punktu widzenia studenta lokalizacji :)


Popieram, po miesiącu w akademiku pomocni Arab i Sri Lańczyk (czy jak tam ich zwać) pomogli znaleźć fajne mieszkanie w Wuhanie.

人在江湖,身不由己!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 7 miesiąc temu #4199 przez Jolanta
Ze swojego doświadczenia pojechałabym kilka dni wcześniej przed rozpoczęciem roku. W biurze do spraw studenckich zwykle to 国际学术交流处, gdzie będziesz się rejestrował. Dla przykładu, na Nankai w Tianjinie jest wiele mieszkań pracowników uczelni, którzy wynajmują mieszkania studentom, najchętniej zagranicznym za cenę od 1600 RMB za dwupokojowe mieszkanie bez mebli, umeblowane za 2000 RMB za mieszkanie. Niestety oni też chcą kaucji i opłaty za możliwie długi okres czasu z góry.

Można niedrogo wynająć fajne mieszkanie na kampusie o ile we właściwym czasie znajdziesz się na miejscu. Daj tydzień, dwa na znalezienie właściwego mieszkania. Zapytaj mailem uczelni czy za akademik płacisz za miesiąc (tak było w Tianjinie) czy możesz tylko za "wymieszkane" dni.

www.rottka.pl
Pomaga rottweilerom.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 7 miesiąc temu - 8 lata 7 miesiąc temu #4206 przez varaus
Replied by varaus on topic Banki, przelewy i te sprawy.
Jeśli chodzi o zamieszkanie na początku w akademiku to ta opcja niestety odpada - w dokumentach aplikacyjnych jest wyraźna informacja 'No accommodation for non-degree program students. Please rent an apartment by yourself'.

Z informacji, które podajecie to faktycznie jest masa ofert dot. wynajmu mieszkań lub pokoi. Dostałem od znajomego francuza dwie strony (może komuś też się przydać): www.smartshanghai.com i www.enjoyshanghai.com . Jest tam mnóstwo ofert mieszkaniowych i inne pierdoły. Przeglądając oferty jestem zdumiony rozpiętością cen - wygląda na to, że mając szczęście można trafić nawet na luksusowe mieszkanie za stosunkowo małe pieniądze (w porównaniu do cen mieszkań o niższym standardzie).
Tak się składa, że owy francuz również wybiera się do Shanghaju na kurs językowy w tym samym terminie co ja, więc jest plan wynajęcia mieszkania na dwóch.  :) Mam nadzieję, że się uda, bo też przeraża mnie trochę ta perspektywa wyjścia z samolotu już na miejscu... będąc pozostawionym samemu sobie...


@Jolanta: wracając do sprawy bankomatów- mam rozumieć, że nie ma żadnych problemów z użytkowaniem polskiej karty w chińskim bankomatach? :)


Pozdrawiam  :)
Ostatnia8 lata 7 miesiąc temu edycja: od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 7 miesiąc temu #4212 przez Yao laoshi

wracając do sprawy bankomatów- mam rozumieć, że nie ma żadnych problemów z użytkowaniem polskiej karty w chińskim bankomatach? :)


"Żadnych" to może lekka przesada, ale można spokojnie powiedzieć, że zasadniczo problemów nie ma i zdarzają się coraz rzadziej (choć jeszcze kilka lat temu bywało różnie - niektóre bankomaty, mimo że oznaczone symbolami VISA i MasterCard, nie chciały np. przyjmować PIN-ów, które nie były sześciocyfrowe).

W tej chwili najpoważniejszym problemem jest to, że jednorazowo wypłacić można ograniczone kwoty (najwięcej - nie we wszystkich bankach - 3.000 RMB). Jeśli potrzebna jest suma większa (bo np. trzeba zapłacić z góry za mieszkanie za kwartał itd.), trzeba wyciągać pieniądze partiami, za co np. mój polski bank za każdym razem liczy sobie co najmniej 20 złotych. Obowiązują też limity dobowe - ja nie jestem w stanie wypłacić z polskiego konta więcej niż 10.000 RMB na dobę. To są tak naprawdę największe problemy z użytkowaniem polskich kart w chińskich bankomatach, przynajmniej jeśli chodzi o największe miasta.

"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 7 miesiąc temu - 8 lata 7 miesiąc temu #4215 przez ximinez

niektóre bankomaty, mimo że oznaczone symbolami VISA i MasterCard, nie chciały np. przyjmować PIN-ów, które nie były sześciocyfrowe


Zdarzyła mi się kiedyś taka sytuacja w jakiejś mniejszej mieścinie w okolicach Szanghaju. Na szczęście bankomat znajdował się w ścianie banku, więc zaszedłem, zapytałem i w odpowiedzi usłyszałem, żeby do mojego 4-cyfrowego PINu dodać na końcu 00. O dziwo - zadziałało :)
Ostatnia8 lata 7 miesiąc temu edycja: od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.229 s.
Zasilane przez Forum Kunena