Wyjazd na rok i sporo kwestii

Więcej
8 lata 2 miesiąc temu #4866 przez Pablo
Replied by Pablo on topic Wyjazd na rok i sporo kwestii
Cóż, powiedziane mam, że mieszkanie jest zapewnione, to jest w umowie ale trudno mi powiedzieć jakie ono będzie, ma być urządzone, umeblowane itd. Jeżeli chodzi o bilet lotniczy to zwracają 50% po przylocie reszta po kontrakcie rocznym. Wioska nazywa się Lanxi. Interesuje mnie dlaczego psychicznie trudno wytrzymać, aż tak jest tragicznie ? Jak ktoś tam bywał chętnie dowiem się więcej o tej mieścinie :D
Jeżeli chodzi o pieniądze to wiadomo, że na początek trudno oczekiwać cudów załatwiając pracę przez internet. Na tle innych ofert oni i tak dają sporo, nie jestem też zawodowym nauczycielem, po prostu znam dobrze angielski i uczyłem troszeczkę prywatnie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 2 miesiąc temu #4867 przez YLK
Replied by YLK on topic Wyjazd na rok i sporo kwestii
Mysle, ze jesli prace te potraktujesz jak przygode i nowe doswiadczenie, to powinno byc OK. Bedziesz mial wlasny kat, zwrot biletow, prace w limitowanym zakresie czasowym (choc zgadzam sie z przedmowcami - chinskie szkoly maja zwyczaj zarzucania dobrodusznych nauczycieli z zagranicy dodatkowymi zajeciami, bez oferowania zadnych wynagrodzen).

Wykorzystaj czas na nauke jezyka, podrozuj duzo, poznawaj ludzi.

W Lanxi bylem wiele lat temu, miescina niewielka, ale z interesujacymi miejscami dokola (m.in. z wioska Baguacun, w ktorej mieszkaja potomkowie Zhuge Lianga, jaskinia Dwoch Smokow, etc.). Lanxi jest w zachodniej czesci Zhejiangu, mniej rozwinietej, niz wschodnia, wiec i koszty zycia powinny byc nieco nizsze. Zawsze mozesz wsiasc w pociag czy autobus i pojechac do Hangzhou, zeby pobyc troche w miescie. Jesli Hangzhou nie wystarczy, to niewiele dalej jest Shanghai.

Powodzenia!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 2 miesiąc temu #4869 przez Bolanren
Panowie nie tragizujcie. Ja mieszkam w Chinach i nigdy sie na nic nie szczepilem, jem w tanich ulicznych knajpach i jeszcze gorsze. Niegdy nie bylem chory. Nikt mnie nie oszukal a tez pracowalem jako nauczyciel. Oczywiscie, ze dadza mu wize pracownicza - to teraz norma. Szkola i agencja zarabia tyle ze ma gdzies jakies problemy a dla nich zalatwic zaproszenie to nic. Czasy dobrobytu a szczegolnie dla nie nativow juz sie skonczyl i ta pensja jest ok. W szkole mozna sie dozywic (tak jest z regoly). Jak nie zna chinskiego to zaden rodzic nie bedzie nawet smial sie odezwac a jak juz to zaprosza na kolacje itd. Ja mam dobre doswiadczenia. Mozliwosc dorabiania po godzinach to z regoly znaczy: jest czas to dawaj korepetycje na swoj rachunek. Towary podstawowe sa tansze niz Polsce, luksusowe drozsze ale jak jedzie ktos do pracy jako nauczyciel ang to chyba nie w glowie mu luksusy. Co do mieszkania to faktycznie ale to juz taki standard w Chinach (to nie ze zlosliwosci ale oni tak mieszkaja niechlujnie czasem). Podstawa to sie nie bac i nie byc nie mily i nie powolywac sie na kontrakt tylko zyc w zgodzie i bedzie dobrze a jak nie to Londyn i tam wszystko jak w kontrakcie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 2 miesiąc temu #4870 przez achinger

Podstawa to sie nie bac i nie byc nie mily i nie powolywac sie na kontrakt tylko zyc w zgodzie i bedzie dobrze a jak nie to Londyn i tam wszystko jak w kontrakcie.


Miło jest się dowiedzieć, że są jeszcze ludzie, którzy tak myślą. Popieram Bolanrena w jego podejściu, co nie przeszkadza być ostrożnym Pablo!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 2 miesiąc temu #4871 przez Pablo
Replied by Pablo on topic Wyjazd na rok i sporo kwestii
Dzięki za wszystkie opinie Panowie. Dzisiaj rozmawiałem z jednym Polakiem co mieszka w tej mieścinie i pracuje w tej samej szkole, więc ogólnie nie jest źle, chwali sobie niskie koszty życia i swobodę w pracy. Jedynie co mu doskwiera to nuda i niewiele osób z zagranicy, więc pewnie będę dla niego swoistym wybawieniem :D
Podobno okoliczne miejscowości są ciekawe, jest też jakiś wielki Yiwumarket w okolicy jak ktoś lubi zakupy - ktoś tam był ?

A tak btw, co warto zabrać z Polski ( oprócz leków rzecz jasna ) ?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 2 miesiąc temu #4872 przez xue sheng
Mi lekarstwa Polskie nie pomagały. Jedyne czego mi raz zabrakło to Rivanol. Jeśli jadasz słodycze weź troszkę czekolady i batoników. W Chinach są zwykle tylko skinersy i to chińskie...

Jak dla mnie nie ma sensu zabierać jedzenia. Przyzwyczaisz się do chińszczyzny. Zapytaj chłopaków jak z antypespirantami męskimi- ja kosmetyki prócz szamponu i żelu zabieram zawsze z PL.

Weź dobre buty i kurtkę. Sprawdź czy często pada- jeśli tak kurtka przeciwdeszczowa obowiązkowo.

Jak nie znasz chińskiego, a masz możliwość weź telefon z androidem i pościągaj już w Polsce aplikacje typu słownik, podstawowe rozmówki. W Chinach ściągnie się tylko aplikacje bezpłatne.

Jeśli korzystasz z fb, youtuba itd ściągnij odpowiedni program, aby obejść cenzurę.

Ja jednak uważam, iż płacą Ci dość mało. U mnie w 8 mln miejscowości płacą ok 10 tys miesięcznie( mieszkanie, bilet opłacają). Co do dorabiania gdzieś indziej...musisz wiedzieć, iż prawnie pracując w jednej firmie, która zapewnia Ci wizę, nie możesz pracować gdzieś indziej. Do mojej pracy jednego dnia przyszła policja- z tego co wiem ludzie mieli dość duże problemy. Od spędzenia 5 h na PSB, kara do zakazu pracy...Znam też ludzi, którzy pracowali rok i nic im nie bylo...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.222 s.
Zasilane przez Forum Kunena