dobre, bo polskie?....

More
10 年 5 个月 前 #2321 Edyta
Replied by Edyta on topic dobre, bo polskie?....

Żurek i wszelkie potrawy bazujące na kiszonej kapuście od przerażenia w oczach i wielkiego ble (dzieci) do drewnianej miny i wycedzenia "hen tebie" (profesory, kulturalne ludzie)

a z moich doświadczeń na ludziach- bigos zdecydowanie na nie. że kwaśne, tłuste i dziwne. co za bzdura :)


a próbowałyście im powiedzieć, że kiszona kapusta jest BARDZO ZDROWA? ;> (to chyba działa na każdego Chińczyka)

Chcieć to móc! :)
[czyli: doświadczenia z praktyki w Chinach]

Please 登录注册一个帐号 to join the conversation.

More
10 年 5 个月 前 #2322 Edyta
Replied by Edyta on topic dobre, bo polskie?....
PS Też właśnie dostałam ślinotoku... Na samą myśl o jedzeniu chce sie do Polski wracać :)

Chcieć to móc! :)
[czyli: doświadczenia z praktyki w Chinach]

Please 登录注册一个帐号 to join the conversation.

More
10 年 4 个月 前 #2468 Camillvs
Replied by Camillvs on topic dobre, bo polskie?....
Owoce i warzywa, w ogóle cokolwiek, bez megaładunku chemikaliów... ja chcę do Polski ;)

人在江湖,身不由己!

Please 登录注册一个帐号 to join the conversation.

More
9 年 6 个月 前 #3266 smoking buddha
Czesc wszystkim.
Temat bardzo ciekawy, ale ja nie lubię uogólniać chińczyków. To wielki kraj, powierzchnia do Europy podobny z populacja liczaca kolo 20% światowej. Ludzie roznia sie upodobaniami smakowymi a szczegolnie chinczycy w zaleznosci od prowincji w której przyszlo im zyc.
Ja malo robie w kuchni i po 10 miesiącach w Pekinie, nadal rzadko wracam do patriotycznej kuchni. Zanim tu przybylem nasluchalem sie o zdrowej kuchni chinskiej na olejach roslinnych pichconej. Czy taka zdrowa ? No coz, roznie bywa. Czy tlusta ? Chyba tak poniewaz jak mieso leci pod tasak to czesto z kośćmi, skora i tluszczem.  W domu rodzinnym zawsze mama usuwala skore, tluste kawalki a mimo wszystko czlowiek tyl. Tutaj na odwrot a wcale jedzenia sobie nie odmawiam.
Z moich doswiadczen na ludziach :-) ? :
Nie lubie kuchcic poniewaz zazwyczaj czegos brakuje i trzeba szukac substytuty. To takie pichcenie chińszczyzny w Polsce. Pewnego dnia zrobilem dla grupy znajomych cos w rodzaju obiadu po Polsku. 
Babcia wyslala przez znajomego duzy pieczony karczek ktory pokroilem i z cebula na patelnie wrzuciłem. Do tego zamiast typowych ziemniakow byly piure i jakas warzywna salatka chinska. Na popitke Zubrowka i Zoladkowa gorzka z miodem. Na deser babcine czekoladowe ciasto. Talerze wypolerowane do czysta i ogolny zachwyt, raczej szczery.

W grudniu miałem urodziny i postanowilem zrobic je na slodko. Jakies ciasteczka z marketu, goraca czekolada wlasnej roboty, Ajerkoniak z bita smietana itd. Boze, ile sie nasluchalem jakie to tluste wszystko, za slodkie i kaloryczne. :-))) Tylko ja sie tym zachwycalem i francuz. Tak to gosci mialem z Guizhou i Mongolskiej czesci Chin.

Kapusta kiszona ??? Od jakiegos czasu, przymierzam sie do bigosu i mysle ze to trafi w kubki smakowe znajomych. Widze ze wspollokatorzy czesto robia dania z kapusta, ale umówmy sie.... czy każdemu Polakowi smakuje kapusniak ???

pozdrawiam
Damian

pozdrawiam

Damian

Please 登录注册一个帐号 to join the conversation.

More
9 年 6 个月 前 #3270 Bolanren
Replied by Bolanren on topic dobre, bo polskie?....

Moi znajomi Chińczycy, którym zdarzyło się pomieszkać w Polsce, uwielbiali polskie pieczywo (tak kosmicznie przecież różne od chińskich gąbek chlebopodobnych) i słodycze.

Mam całkiem przeciwne doswiadczenia, ludzie z regóły lubia to do czego sa przezwyczajeni i "moi" szczecinscy Chinczycy zawsze optuja za gabkopodobnym chlebem, razowego nikt z nich nie lubi.
Jako ze ja lubie gotowac i czesto naszych starszych braci Chinczyków dokarmiałem musze stwierdzic ze: generalnie wszystkim pasuja jajka w majonezie, dongbejczycy lubia sledzie, a jeden Dalian ren bardzo lubi kurczaka po polsku w kazdej postaci w sumie.Prawie kazdy pijacy lubi tez zoładkowa gorzka (w sumie dla mnie to zoładkowa to jak cos pomiedzy whisky a jin jiu).

Please 登录注册一个帐号 to join the conversation.

More
9 年 5 个月 前 #3287 Camillvs
Replied by Camillvs on topic dobre, bo polskie?....
Moją 重庆老婆 zadziwiła liczba mięsa na bożonarodzeniowym stole i ubogi, acz drogi, asortyment warzywny sklepów polskich zimą. Generalnie nie lubi jeść za słodko i za kwaśno, lubi rosół, pieczone mięso w różnej postaci i od różnych zwierzaków, czekoladę, jogurty truskawkowe bez kawałków owoców, gołąbki, bigos ujdzie, wcina niektóre kiełbaski.

Żadnej sałatki za to nie strawi.

人在江湖,身不由己!

Please 登录注册一个帐号 to join the conversation.

创建页面时间:0.230秒
核心: Kunena 论坛